Startuj z namiNapisz do nasDodaj do ulubionych
   
 

Pamiętnikiem opiekuje się Selena
Do 5 marca 2009 roku pamiętnikiem opiekowała się Mysia-Karolina

[ Powrót ]

Poniedziałek, 27 Lipca, 2009, 17:54

Znowu podejrzane drzwi

No, Wampirzyco, bardzo Ci dziękuję :-) . I wszystko (no dobra, prawie wszystko ;-)) wyjaśni się w krótkiej, ale treściwej następnej notce. Pozdrawiam moich nielicznych czytelników i zapraszam do Hermionki.

Przestałem już w ogóle uważać na lekcji. Kiedyś przynajmniej starałem się słuchać McGonagall, ale teraz jakoś odechciało mi się bezskutecznie próbować zamieniać mysz w igłę.
Rose. Co to była za dziewczyna? Czym się kierowała? Strachem? Zastanowiłem się. Co jeżeli ktoś ją torturował, a ona chce się na nim zemścić? Chyba powinienem to komuś powiedzieć. Po pierwsze: nie wolno używać zaklęć po lekcjach, po drugie: zaklęcia niewybaczalne są niewybaczalne. Pierwszy powód do mnie jakoś nie przemawiał, ale drugi- owszem. Ja nigdy nie próbowałbym używać t a k i c h zaklęć. Ale ona najwyraźniej nie była mną.
Płakała- przypomniałem sobie. Wtedy, kiedy wszedłem do znikającego pokoju… Nagle się ocknąłem. Drzwi! Miałem je obejrzeć już dawno, dawno temu! Nie zrobiłem tego. Obiecałem sobie, że zrobię to od razu po lekcji.
-Longbottom.- powiedziała ostro McGonagall.- Czy ty chociaż próbowałeś zamienić tą mysz?
Z miną winowajcy spuściłem głowę i z uwagą wpatrywałem się w swoje czarne buty. Widziałem jak pani profesor wzdycha z rezygnacją.
-Zostaniesz ze mną po lekcji.- oznajmiła.
I tak upadł mój wspaniały plan odkrycia tajemnicy Znikających Drzwi.
*
-Longbottom, widzę, że czymś się martwisz.- zaczęła McGonagall patrząc się na mnie z uwagą.- Wiesz, że możesz mi o tym powiedzieć? Postaram ci się pomóc. Nauczyciele, nie są tylko po to, żeby karać, czy uczyć. Wiem, że nie masz łatwo- twoja babcia jest bardzo wymagająca- dlatego chciałabym, żebyś zrozumiał, że my- nauczyciele- nie jesteśmy potworami. Chciałbyś mi coś powiedzieć?
Jej ton głosu- łagodny, spokojny, prawie czuły- zaskoczył mnie. Nie podejrzewałem, że McGonagall mogłaby się do mnie w ten sposób odezwać. Oczywiście, nie była jakimś mutantem, potworem, czy innym gadem, ale kojarzyła mi się raczej z kimś surowym, trzymającym się sztywno wyznaczonych sobie i innym zasad. Zastanowiłem się. Miałem jej teraz opowiedzieć o Rose? To była jedyna okazja. Innej mogłem nie dostać. Rose miała jakieś usprawiedliwienie- to na pewno. Ale co z tego? Czy takie postępowanie, mogło cokolwiek usprawiedliwić? Raczej nie. Już otwierałem usta, aby wyjaśnić McGonagall, co myślę o córce Dumbledore’ a, ale przed oczami pojawiła mi się jej twarz. Blada, z łagodnym spojrzeniem.
-N… nie.- wydukałem w końcu.
Zbeształem się. Co ja wyprawiam? Ona rzucała zaklęcia niewybaczalne, jak dorosła osoba, z wieloletnim doświadczeniem. Przemknęło mi przez głowę, jedno słowo- wampir. Odrzuciłem je natychmiast. To było niedorzeczne! Wampiry nie istniały. Owszem, czarodzieje tak, ale nie wampiry! Obce gatunki! Może jeszcze UFO? Wilkołaki? Mutanty? Nie, nie, nie. Chyba powinienem się przespać, jeżeli takie pomysły chodzą mi po głowie.
Nie zwróciłem nawet uwagi na McGonagall, która patrzyła się na mnie z niepokojem. Pogrążony we własnych rozmyślaniach wyszedłem z sali.
-Dziękuje.- mruknąłem tylko cicho, wychodząc.
Postanowiłem od razu przejść do Znikających Drzwi. Im szybciej dowiem się, co jest grane tym lepiej. Może przy okazji spotkam gdzieś Rose, usłyszę jakąś plotkę o stanie zdrowia Goyle’ a? Pogrążony w rozmyśleniach, doszedłem do miejsca, gdzie powinno znajdować się wejście do tajemniczego pokoiku. Nic, czysty marmur. Beznadzieja. Dotknąłem zimnej ściany, chcąc wyczuć jakieś drgawki, albo wgniecenie. Nic. Obejrzałem się za siebie. Musiałem wyglądać jak idiota. Idiota, chory na umyśle.
-Cześć.- usłyszałem głos za swoimi plecami.
Wzdrygnąłem się i szybko za siebie odwróciłem. Za mną stała piękna jak zawsze Rose. Nie uśmiechała się, ani nie płakała. Była bardzo poważna.
-Mogłabym z tobą porozmawiać?- spytała patrząc się na mnie.
Skinąłem głową. Rose wyciągnęła rękę i sięgnęła za klamkę znajdującą się za mną. Ze zdziwienia otworzyłem oczy. Co to miało być? Oglądam ścianę sam- drzwi nie ma. Przychodzi Rose- drzwi się pojawiają? Wytrzeszczając oczy, wszedłem za dziewczyną do pokoju. Kiedy przejście zamknęło się z głośnym trzaskiem, podskoczyłem nerwowo. Bałem się. Tak, bałem się dziewczyny! Bałem się córki Dumbledore’ a! Bałem się Rose! Byłem żałosny. Czarnowłosa zauważyła mój odruch i westchnęła cicho.
-Nic ci nie zrobię.- po czym usiadła na sofie i poklepała miejsce koło siebie.- Usiądź.
Spojrzałem się na nią z powątpiewaniem, ale posłusznie spełniłem prośbę. Rose spojrzała się mi głęboko w oczy. Nadal były czarne, ale patrzyły na mnie z uczuciem- lękiem, smutkiem, nadzieją.
-Czy chciałbyś wysłuchać mojej historii?- spytała.
Skinąłem głową.

Komentarze:


Wampirzyca
Wtorek, 28 Lipca, 2009, 15:13

Zabronione powinno być coś takiego. Jak można kończyć w tym momencie?! Znęcasz się nad mną. I uważam że dużo osób to czyta, ale powiem Ci coś. Ja sama na swoim komputerze nie mogę dodawać komentarzy bo mi się wyświetla że strona jest zgłoszona jako dokonywująca ataków. ;/ Dlatego nie smutaj i pisz następną note. Czekam...

 


May
Wtorek, 04 Sierpnia, 2009, 22:50

Ja tam uważam, że piszesz świetnie. Czekam na CD... ;]

 


czarownica
Środa, 01 Maja, 2013, 12:39

Fajne,interesujące,ciekawe :):):):):):):):):):)

 


Barnypok
Wtorek, 03 Stycznia;, 2017, 19:37

EXipnd http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuaxTXbj5iNG.com

 


Barnypok
Wtorek, 03 Stycznia;, 2017, 19:37

EXipnd http://www.FyLitCl7Pf7ojQdDUOLQOuaxTXbj5iNG.com

 


chaba
Niedziela, 29 Stycznia;, 2017, 15:58

W1oj9E http://www.y7YwKx7Pm6OnyJvolbcwrWdoEnRF29pb.com

 


chaba
Niedziela, 29 Stycznia;, 2017, 15:58

W1oj9E http://www.y7YwKx7Pm6OnyJvolbcwrWdoEnRF29pb.com

 


matt
Niedziela, 29 Stycznia;, 2017, 16:00

ZP4JKE http://www.y7YwKx7Pm6OnyJvolbcwrWdoEnRF29pb.com

 


matt
Niedziela, 29 Stycznia;, 2017, 16:00

ZP4JKE http://www.y7YwKx7Pm6OnyJvolbcwrWdoEnRF29pb.com

 


gordon
Wtorek, 31 Stycznia;, 2017, 18:22

HbwPhr http://www.y7YwKx7Pm6OnyJvolbcwrWdoEnRF29pb.com

 


gordon
Wtorek, 31 Stycznia;, 2017, 18:22

HbwPhr http://www.y7YwKx7Pm6OnyJvolbcwrWdoEnRF29pb.com

 
Twój komentarz:
Nick: E-mail lub strona www:  

| Script by Alex

 









  
Newsy po angielsku:
Harry Potter's Page

  
Konkursy-archiwum

  

ŻONGLER
KSIĘGA HOGWARTU

Nasza strona JK Rowling
Nowości na stronie JKR!

Związek Krytyków ...!
Pamiętnik Miesiąca!
Konkurs ZKP

PAMIĘTNIKI : KANON


Albus Severus Potter
Nowa Księga Huncwotów
Lily i James Potter
Nowa Księga Huncwotów
Pamiętnik W. Kruma!
Pamiętnik R. Lupina!
Pamiętnik N. Tonks!
Elizabeth Rosemond

Pamiętnik Bellatrix Black
Pamiętnik Freda i Georga
Pamiętnik Hannah Abbott
Pamiętnik Harrego!
James Potter Junior!
Pamiętnik Lily Potter!
Pamiętnik Voldemorta
Pamiętnik Malfoy'a!
Lucius Malfoy
Pamiętnik Luny!
Pamiętnik Padmy Patil
Pamiętnik Petunii Ewans!
Pamiętnik Hagrida!
Pamiętnik Romildy Vane
Syriusz Black'a!
Pamiętnik Toma Riddle'a
Pamiętnik Lavender

PAMIĘTNIKI : FIKCJA

Aurora Silverstone
Mary Ann Lupin!
Elizabeth Lastrange
Nowa Julia Darkness!

Joanne Carter (Black)
Pamiętnik Laury Diggory
Pamiętnik Marty Pears
Madeleine Halliwell
Roxanne Weasley
Pamiętnik Wiktorii Fynn
Pamiętnik Dorcas Burska
Natasha Potter
Pamiętnik Jasminy!

INKUBATOR
Alicja Spinnet!
Pamiętnik J. Pottera
Cedrik Diggory
Pamiętnik Sarah Potter
Valerie & Charlotte
Pamiętnik Leiry Sanford
Neville Longbottom
Pamiętnik Fleur
Pamiętnik Cho
Pamiętnik Rona!

Pamiętniki do przejęcia

Pamiętniki archiwalne

  

CIEKAWE DZIAŁY
(Niektóre do przejęcia!)
>>Księgi Magii<<
Bestiarium HP!
Biografie HP!
Madame Malkin
W.E.S.Z.
Wmigurok
OPCM
Artykuły o HP
Chatka Hagrida!
Plotki z kuchni Hogwartu
Lekcje transmutacji
Lekcje: eliksiry
Kącik Cedrica
Nasze Gadżety
Poznaj sw�j HOROSKOP!
Zakon Feniksa


  
Co sądzisz o o zakończeniu sagi?
Rewelacyjne, jestem zachwycony/a!
Dobre, ale bez zachwytu
Średnie, mogłoby być lepsze
Kiepskie, bez wyrazu
Beznadziejne- nie dało się czytać!
  

 
© interREKLAMA.pl
strony internetowe szczecin - Wszystkie prawa zastrzeżone
linki